Cześć! Obserwuję cię od chwili
I... Wyglądasz jak kombinacja
Czili i tekili czyli... Ostro -
Jednym słowem ŻYLETA!
Kiedy się urodziłaś padało,
ale to nie był deszcz - to były łzy,
płakało niebo, bo straciło swoja najpiękniejszą gwiazdę...
Potrzebowałbym mapy,
Żeby odnaleźć się w twoich Oczach
Czasem bym oddał parę lat mego
Życia za jedna chwilę z Tobą.
Każdy, kto choć trochę pięknością się żywi,
gdy spojrzy w Twe oczy, blaskiem się zadziwi.
Jesteś Aniołem co zstąpił z chmur,
A blaskiem słońca jest uśmiech Twój,
Czysta jak łza, prawdziwa tak,
Jesteś jak Wiosna co ożywia świat!
Czy twój ojciec był złodziejem?
Bo skradł gwiazdy z nieba
i włożył je w Twoje oczy.
Jesteś piękna jak kwiat róży.
Różnisz się od niego jedynie tym,
Ze rozkwitasz również w zimę
Niczym paproć w noc Świętojańska...